Żydzi w Rawie Mazowieckiej mieszkali zapewne już od XV wieku. Metryki koronne wzmiankuj± bowiem w 1448 roku Żyda "Zandlo de Rawa". Miasto wymienione jest też w spisie skupisk żydowskich z 1507 roku, opodatkowanych w zwi±zku z koronacj± Zygmunta I. W szesnastym wieku przez wiele miast Rzeczpospolitej przetoczyła się fala oskarżeń Żydów o mordy rytualne. Wydarzenia te nie ominęły Rawy. W 1547 roku dwaj Żydzi rawscy - "Moyses i Abram" - zostali oskarżeni o porwanie, torturowanie i zamordowanie chrze¶cijańskiego chłopca. Trudno ustalić dzi¶, czy zarzuty były prawdziwe, czy były jedynie rezultatem antysemickiej nagonki. Sprawcy zostali spaleni na stosie, a ludno¶ć żydowska została wypędzona z miasta. Siedemnastowieczny pisarz S. A. Hubicki pisał, iż Żydów z Rawy "na wieki stamt±d wywołano, że i po dzi¶ dzień żaden tam mieszkać nie może".
Żydzi powrócili w okolice Rawy w połowie XVIII wieku, osiedlaj±c się w oddzielonej od miasta rzek± Rylk± wsi Wola Zamkowa. Dzi¶ ¶ladem ich obecno¶ci w tym rejonie jest ul. Jerozolimska. Żydowscy kupcy i rzemie¶lnicy z Woli Zamkowej do¶ć szybko zaczęli zagrażać swym chrze¶cijańskim konkurentom z Rawy. W 1789 roku oskarżono Żydów, iż "odbieraj± miastu pożytki". Powołana w tym celu królewska komisja lustracyjna, po zbadaniu sprawy, uznaj±c zarzuty wobec Żydów za słuszne tylko w czę¶ci, orzekła między innymi, że mieszczanie z Rawy "się do żadnych nie garn± handlów, ani przez prostotę sw± do jakich przemysłów nie s± sposobnymi". W 1861 roku dzielnica żydowska w Woli Zamkowej została strawiona przez pożar. Ludno¶ć żydowska zaczęła wówczas przenosić się do miasta.
Szczególny przyrost populacji rawskich Żydów przypadł na XIX wiek. O ile w 1808 roku w mie¶cie żyło 808 wyznawców judaizmu, to w 1857 roku liczba ta sięgnęła 1.547 osób, a u schyłku stulecia, w 1897 roku już 2.774 osób, co stanowiło 49% wszystkich mieszkańców. W spisie powszechnym z 1921 roku pochodzenie żydowskie zadeklarowało 3.018 rawian.
Trudna sytuacja gospodarcza w latach międzywojennych przyniosła wzrost nastrojów antysemickich. W dniu 4 wrze¶nia 1934 roku w mie¶cie doszło do zamieszek. Zaatakowano Żydów, rozbijano i pl±drowano należ±ce do nich sklepy. Sprawcy zamieszek zostali póĽniej skazani na kary więzienia, których wykonanie w postępowaniu apelacyjnym zostało jednak zawieszone. Endeccy aktywi¶ci w ci±gu kolejnych lat organizowali akcje bojkotu żydowskich kupców. Pod hasłem: "Nie kupuj u Żyda" bojówki blokowały dostęp do sklepów prowadzonych przez żydowskich mieszkańców Rawy Maz. W 1937 roku omal nie doszło do kolejnej krwawej eskalacji konfliktu.
Po wybuchu II wojny ¶wiatowej wielu Żydów z Rawy Mazowieckiej zbiegło z miasta, na próżno szukaj±c schronienia w innych miastach, między innymi w Skierniewicach. O tym, co działo się w Rawie Mazowieckiej w pierwszych dniach okupacji, wiemy między innymi dzięki zachowanym w Żydowskim Instytucie Historycznym zeznaniom ocalałych Żydów. Dawid Ta¶ma wspominał: "10 wrze¶nia 1939 roku przybyłem do Rawy Mazowieckiej. Widziałem dużo trupów, Żydów i Polaków, którzy zginęli od bomb. (....) Usłyszałem strzały i uciekłem do piwnicy (....). Dowiedziałem się, że Niemcy zastrzelili Żydów, którzy szli po wodę. Wiedziałem, że Niemcy będ± szukać Żydów. Schroniłem się do dołu ustępowego i przesiedziałem dwadzie¶cia cztery godziny w kale". Przytoczmy też fragmenty relacji Jakowa Zylberberga: "Zamknięto nas w klasztorze. Nagle zaczęli strzelać do wnętrza klasztoru. Krzyki zebranych były rozpaczliwe. Padło wiele ofiar. (....) Potem wszystkich wygnali na rynek, rozkazali położyć się z głow± opuszczon± i dalej strzelali. Tak trwało to do rana. (.....) Polakom i Żydom z Rawy kazali ustawić się twarz± do domów. W¶ród Żydów był rawieński rabin, który założył tałes i odmówił modlitwę przed¶miertn±. Wtedy oni wystawili maszynow± bron i zaż±dali od Żydów pieniędzy. Kiedy pieni±dze otrzymali, otworzyli ogień. Ludzie się modlili, rynek wygl±dał jak rzeĽnia".
Podobnie jak w innych miastach, rawscy Żydzi zostali poddani dotkliwym represjom. Na pocz±tku 1941 roku w Rawie Maz. utworzono getto. Zamknięto w nim także osoby z innych miejscowo¶ci, między innymi z Białej Rawskiej, Skierniewic, Nowego Miasta nad Pilic±. W 1942 roku liczba Żydów w rawskim getcie sięgnęła czterech tysięcy osób. Bardzo trudne warunki sanitarne przyniosły epidemię tyfusu. Żydzi ginęli w wyniku chorób, głodu i doraĽnych egzekucji, wykonywanych między innymi na zamku. Likwidacja getta rozpoczęła się 27 paĽdziernika 1942 roku. Dzień wcze¶niej do Rawy Maz. przywieziono około czterech tysięcy Żydów z Białej Rawskiej, którzy noc spędzili pod gołym niebem. Rankiem Niemcy otoczyli getto. Żydzi zostali zmuszeni do opuszczenia swych domów, a następnie wywiezieni do obozu zagłady w Treblince. Podczas akcji likwidacyjnej zabito wiele osób na terenie miasta.
Po wyzwoleniu do Rawy wrócili nieliczni Żydzi. W paĽdzierniku 1945 roku w mie¶cie przebywały 33 osoby pochodzenia żydowskiego. Wkrótce i one opu¶ciły swój rodzinny sztetl.
Dzi¶ o żydowskiej historii Rawy Mazowieckiej przypomina cmentarz, znajduj±cy się na Wzgórzu Sójczym, pomiędzy ul. Kazimierza Wielkiego i ul. Żydomick±. Nekropolia został założona w drugiej połowie XVIII wieku. Podczas II wojny ¶wiatowej nazi¶ci zniszczyli cmentarz. Dzieła dewastacji dokończono już po wyzwoleniu. Pochodz±cy z Rawy Maz. p.
Jerzy Koprowski
w li¶cie przesłanym do naszej Redakcji tak opisuje losy tej nekropolii: "W 1943 roku zostało rozebrane ogrodzenie żydowskiego cmentarza, a macewy użyto do wyłożenia chodników w mie¶cie. Materiały pozyskane z rozbiórek - cegły, kamienie - sprzedano mieszkańcom Rawy i okolic. Po II wojnie chodniki wyłożone macewami rozebrano. Nie wiem, co się z nimi stało - mogę tylko podejrzewać, że gdzieniegdzie pod chodnikami znajduj± się jeszcze ich fragmenty". Działacze Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Żydów w Polsce w sporz±dzonym w dn. 30 maja 1952 roku raporcie o stanie zachowania cmentarzy w regionie łódzkim, w przypadku Rawy Maz. zapisali: "Nagrobki zostały zwiezione na cmentarz, lecz bez obmurowania s± rozkradane". W latach sze¶ćdziesi±tych planowano nakręcić film o cmentarzu w Rawie - podobno wtedy było tam jeszcze wiele interesuj±cych macew. W 1978 roku zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego, cmentarz znalazł się na terenie przeznaczonym na budowę osiedla. Szczę¶liwie bloki nie zostały wzniesione na grobach. Odst±piono też od zamiaru przeprowadzenia przez cmentarz rur kanalizacyjnych. Po latach ówczesny naczelnik miasta, Leszek Czyżewski w li¶cie do Społecznego Komitetu Opieki nad Cmentarzami i Zabytkami Kultury Żydowskiej pisał: "Doprowadziłem do wył±czenia terenu byłego cmentarza wraz z kołnierzem izolacyjnym z zabudowy osiedla mieszkaniowego". Władze miasta wraz z przedstawicielami ¶rodowisk żydowskich rozważały wstępnie odpowiednie zabezpieczenie i "uhonorowanie" nekropolii - niestety, zamiary te pozostały jedynie w sferze słownych deklaracji. Do dzi¶ na terenie cmentarza można odnaleĽć fragmenty zniszczonych nagrobków.
W pierwszych dniach stycznia 2013 r. redakcja portalu Erawa.pl otrzymała informacje o dwóch fragmentach macew, jakie pojawiły się na miejscowym cmentarzu żydowskim. O znalezisku powiadomiono Fundację Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego. Jak przypuszcza Marcin Bartosiewicz z FODŻ, nagrobki prawdopodobnie zostały odnalezione na terenie miasta przez pragn±c± zachować anonimowo¶ć osobę i przewiezione na cmentarz. Czę¶ciowo zachowane epitafia nie pozwalaj± na ustalenie personaliów zmarłych. Wiadomo, że obie płyty stały niegdy¶ na grobach mężczyzn. Na jednej z nich widoczna jest data zgonu: 21 adar 5645 r. (08.03.1885 r.). Przedstawiciele Fundacji zwrócili się do władz miasta oraz konserwatora zabytków z pro¶b± o zabezpieczenie macew. (kliknij tu, by obejrzeć zdjęcia odnalezionych nagrobków).